środa, 22 sierpień 2007

Chcą się zakładać, że Polska straci Euro 2012

Kibice chcą obstawiać w zakładach bukmacherskich, że UEFA odbierze nam organizację piłkarskich mistrzostw Europy. Z taką propozycją zgłosił się do jednego z bukmacherów kibic z Sosnowca.
- Chciałem postawić 100 zł. Odmówiono mi, tłumacząc, że takiego zakładu nie ma w ofercie. Znam jeszcze kilka osób, które usłyszały to samo. Dlaczego tak się dzieje? - pyta rozżalony kibic.

- Myślę, że polskie firmy nie powinny przyjmować takich zakładów. Przecież wszystkim nam zależy na organizacji turnieju, a taki zakład na pewno się temu nie przysłuży - tłumaczy Adam Warlewski, analityk sportowy z firmy bukmacherskiej.

poniedziałek, 23 lipiec 2007

Prezydent powołał nowego ministra sportu

W poniedziałek prezydent Lech Kaczyński powołał Elżbietę Jakubiak na stanowisko ministra sportu. Zastąpiła w resorcie Tomasza Lipca. Jakubiak pełniła dotychczas funkcję szefowej Gabinetu Prezydenta.
Jakubiak ma być także koordynatorem przygotowań Polski do Euro 2012.

Przed uroczystością powołania minutą ciszy uczczono pamięć ofiar niedzielnej katastrofy autokarowej we Francji.

Od kilku tygodni media spekulowały, że nowym ministrem sportu zostanie właśnie Elżbieta Jakubiak. Dotychczasowy minister Tomasz Lipiec podał się do dymisji w związku z aferą korupcyjną w Centralnym Ośrodku Sportu.

Jakubiak urodziła się 17 marca 1966 roku. Jest absolwentką Wyższej Szkoły Pedagogiki Specjalnej w Warszawie.

W latach 1992-1998 pracowała w Kancelarii Sejmu. W 1998 roku została dyrektorem biura Dyrektora Generalnego w Urzędzie ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Współpracowała z Lechem Kaczyńskim, kiedy był prezydentem stolicy. Pełniła funkcję szefowej jego gabinetu. Współorganizowała też obchody 60. rocznicy Powstania Warszawskiego.

Mężatka, ma troje dzieci: sześcioletnie bliźnięta Joannę i Tomasza oraz czteroletnią Zuzannę.

środa, 18 lipiec 2007

Czas nieubłaganie ucieka, Euro 2012 stoi!

Po przyznaniu Polsce i Ukrainie Euro 2012 padło wiele obietnic, ale prace wcale nie ruszyły z kopyta, bo politycy mają dziś ważniejsze sprawy.

Do końca lipca Polska powinna przekazać do UEFA nazwiska koordynatorów odpowiedzialnych za przygotowanie Euro 2012. Nie można tego zrobić, bo rząd jest zajęty poważniejszymi sprawami, a ministra sportu nie ma.

Zgodnie ze strukturą, jaką opracowała UEFA, w Polsce i na Ukrainie powinni zostać powołani koordynatorzy odpowiedzialni za siedem różnych dziedzin związanych z organizacją Euro. Trzy z nich leżą w gestii sztabu organizacyjnego i PZPN, a za cztery odpowiadają ministerstwa.
PZPN i sztab mają powołać koordynatorów do spraw komunikacji społecznej, marketingu i promocji oraz budowy stadionów i centrów pobytowych. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji powołuje koordynatora ds. bezpieczeństwa. Ministerstwo Transportu - ds. transportu lądowego i sieci dróg. Ten sam resort lub przedsiębiorstwo Państwowe Porty Lotnicze musi wskazać koordynatora do spraw transportu lotniczego. Ministerstwo Gospodarki lub Polska Organizacja Turystyczna odpowiadają za bazę noclegową.

Koordynatorzy w tych samych dziedzinach powinni zostać powołani przez sztaby lokalne w miastach, które będą gościć Euro. Pierwsze kandydatury w dziedzinach, za które odpowiadają sztab przygotowań i PZPN, już są, ale decyzje nie zapadły. Adam Olkowicz (PZPN) i Maciej Grześkowiak (szef sztabu przygotowań) pracują normalnie, jednak na decyzje rządowe nie mają wpływu. Upolitycznienie Komitetu Organizacyjnego Euro2012 powołanego przez premiera sprawiło, że kiedy w koalicji rządowej iskrzy, sprawy mistrzostw Europy zeszły na dalszy plan.

Drugi powód obaw o niedotrzymanie terminów, a w konsekwencji opóźnienia w podejmowaniu decyzji, to brak ministra sportu.

Michał Listkiewicz uspokaja. Prezes PZPN uważa, że jeśli nawet nie przekażemy do UEFA nazwisk koordynatorów do 31 lipca, to nic się nie stanie: - UEFA też nie pracuje pełną parą, bo ludzie są na wakacjach. Termin 31 lipca to formalność.